Filtr kabinowy a wydajność klimatyzacji
Klimatyzacja chłodzi słabiej, a z nawiewów czuć stęchliznę? Zanim zapłacisz za nabijanie układu, sprawdź filtr kabinowy.
Filtr kabinowy a wydajność klimatyzacji
4 min czytaniaKierowcy narzekający na słabą klimatyzację często szukają winy w ubytku czynnika chłodniczego. Tymczasem najczęstszą i zarazem najtańszą przyczyną bywa zapchany filtr kabinowy.
Jak filtr wpływa na klimatyzację
Całe powietrze trafiające do kabiny przechodzi najpierw przez filtr, a potem przez parownik klimatyzacji. Zapchany filtr ogranicza przepływ — parownik nie oddaje chłodu, nawiew jest słaby, a szyby wolniej się odparowują. Układ pracuje ciężej, mimo że sam jest sprawny.
Objawy wskazujące na filtr, a nie na czynnik
- Słaby nawiew nawet na najwyższym biegu dmuchawy
- Nieprzyjemny, stęchły zapach po włączeniu
- Wolniejsze odparowywanie szyb zimą
- Głośniejsza praca dmuchawy
Jeśli powietrze leci mocno, ale nie jest zimne — podejrzenie pada na czynnik lub sam układ. Jeśli powietrza jest po prostu mało, zacznij od filtra kabinowego.
Wilgoć, grzyb i zapach
Na parowniku skrapla się woda. Brudny filtr utrzymuje wilgoć i kurz, tworząc idealne środowisko dla pleśni i bakterii. Stąd charakterystyczny zapach po uruchomieniu klimatyzacji. Sam nowy filtr nie usunie już istniejącego grzyba — wtedy potrzebne jest odgrzybianie układu.
Zanim dopłacisz do nabijania klimatyzacji, wymień filtr kabinowy. Czasem to cała „naprawa".
Jak często wymieniać
- Standardowo raz w roku lub co 15–25 tys. km
- Najlepiej wiosną, przed sezonem klimatyzacji i pylenia
- W zapylonym mieście i w korkach — częściej
- Filtr węglowy dodatkowo pochłania zapachy i spaliny
Wybór między filtrem zwykłym a węglowym zależy przede wszystkim od tego, gdzie i jak jeździsz.
Filtr kabinowy wymienimy przy okazji wymiany oleju, a w razie potrzeby wykonamy też serwis klimatyzacji — wszystko pod Twoim adresem.
Powiązane usługi
Potrzebujesz wymiany oleju?
Przyjedziemy pod Twój adres i zajmiemy się resztą. Bez kolejek, bez warsztatu.